Goście z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych
Nie każdy bohater nosi pelerynę — niektórzy wchodzą do szkoły w mundurze. Zwykły szkolny dzień na chwilę zatrzymał oddech, bo przybyli do nas ludzie, którzy na co dzień spotykają się z tym, czego inni wolą nie widzieć — z ukrytą, zardzewiałą śmiercią czającą się w ziemi, ciszy i pozornym spokoju. Gościliśmy panów z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych: młodszego chorążego Sebastiana Tosnowca oraz starszego szeregowego Marcina Koselę — żołnierzy, którzy zawsze są gotowi wyruszyć tam, gdzie potrzeba odwagi, opanowania i odpowiedzialności większej niż strach. Podczas prelekcji dla uczniów klas 4–8 poruszyliśmy temat materiałów wybuchowych — zagadnienia trudnego i niebezpiecznego, ale przede wszystkim skupiliśmy się na tym, jak chronić to, co najcenniejsze: ludzkie życie, własne i innych.Panowie opowiadali nie z książek, lecz z własnych doświadczeń — z historii, które wydarzyły się naprawdę. Dzięki temu każde słowo miało ciężar prawdy, a każda opowieść zostawała w pamięci. Uczniowie mogli dotknąć tej niezwykłej rzeczywistości niemal dosłownie — przymierzyć kamizelkę ochronną, zobaczyć i wypróbować wykrywacz metalu, sprzęt, który pomaga odnaleźć to, co niewidoczne, a śmiertelnie groźne. Zainteresowanie było ogromne, pytania mnożyły się bez końca, a w oczach dzieci widać było jednocześnie fascynację i szacunek. To spotkanie było lekcją odwagi, odpowiedzialności i pokory wobec zagrożeń, jakie niesie świat — ale też lekcją zaufania do ludzi, którzy stoją na jego straży.Z całego serca dziękujemy Komendantowi Krzysztofowi Orzechowi za umożliwienie tego wyjątkowego spotkania, a także mł. chor. Sebastianowi Tosnowcowi i st. szer. Marcinowi Koseli za poświęcony czas, pasję i gotowość, by dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z najmłodszymi. Dziękujemy za obecność, za autentyczność i za to, że pokazali Państwo naszym uczniom, iż prawdziwa odwaga nie polega na brawurze, lecz na odpowiedzialności i służbie drugiemu człowiekowi.






















